W minioną sobotę 5. Memoriał Kamili Skolimowskiej skupił około 20 000 żywiołowo dopingujących widzów na Stadionie Narodowym w Warszawie. W tym roku na zaadaptowanej do potrzeb Królowej Sportu płycie piłkarskiego Stadionu lekkoatleci zgotowali widzom wspaniałe święto sportu.

Do historii lekkoatletyki przejdzie przede wszystkim, jakże emocjonująca, konkurencja rzutu młotem, podczas której Paweł Fajdek ustanowił rekord Polski all-comers rzucając młotem Polanik Premium Line - ZIÓŁKOWSKI HAMMER BLACK na odległość 83.48!
Tym samym poprawił 13-letni rekord Polski Szymona Ziółkowskiego i wyszedł na czoło światowych tabel. Ustanowił nowy rekord życiowy oraz uzyskał najlepszy wynik w rzucie młotem na świecie od 6 lat. Tym samym przesunął się na 11. miejsce w tabelach historycznych rzutu młotem. Paweł Fajdek  wygrał w genialnym stylu – sześć razy przekroczył 80 metrów.

Jestem w szoku, nie myślałem o tym, że dziś mogę rzucić sześć razy powyżej 80 metrów. Nie wiem jak to się stało, że młot poleciał tak daleko, bo przez ostatnie dni najczęściej leżałem w łóżku i miałem tylko dwa rozruchy. Dla mnie to kosmos, co dzisiaj zrobiłem - powiedział  Paweł Fajdek, świeżo upieczony rekordzista Polski w rzucie młotem.
 
Firma Polanik kolejny raz może cieszyć się udziałem w takim niezwykłym sukcesie, gdyż jak już wcześniej wspomnieliśmy Mistrz Świata wszystkie rzuty oddał młotem naszej firmy!
To nie pierwszy  rekord Polski zdobyty sprzętem marki Polanik. Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o wspaniałych sukcesach Anity Włodarczyk, która złoty medal ME w Zurychu zdobyła młotem Polanik Gold Hammer oraz Asi Fiodorow, która Black Hammer'em sięgnęła po brąz!
Przypomnijmy, że młoty Ziółkowski Hammer powstały przy w współpracy z Mistrzem Olimpijskim Szymonem Ziółkowskim. Owoc tej współpracy przyczynił się do pokonania rekordu Polski należącego właśnie do Ziółka.




Wielkie show w biegu na 100 metrów było oczywiście dziełem Usaina Bolta. Legendarny jamajski sprinter po starcie z każdym metrem niebieskiej bieżni na Stadionie Narodowym powiększał przewagę nad rywalami i na mecie zdystansował rywali. Największa gwiazda warszawskich zawodów uzyskała świetny czas 9.98 – dla Bolta to pierwszy tak szybki bieg w tym sezonie i rekord świata na tym dystansie w rywalizacji pod dachem. Drugi na mecie Sheldon Mitchell uzyskał 10.33, a trzeci Trell Kimmons 10.34. Najlepszy z Polaków –  Karol Zalewski – był dopiero szósty z rezultatem 10.47.




Dodatkowe emocje w rzucie młotem zapewniła Anita Włodarczyk. Świeżo upieczona Mistrzyni Europy z Zurychu rozkręcała się w Warszawie z rzutu na rzut – w pierwszej serii posłała młot na 76.11, w drugiej na 77.52 i w trzeciej na 77.11. W czwartej kolejce nasza wicemistrzyni olimpijska uzyskała znakomity rezultat 77.66, a w piątej ponownie zaimponowała rzucając 76.51. Tym samym bez wąrpienia pokonała największą rywalke Betty Heidler, która uzyskała 76.26.

W konkursie rzutu dyskiem królował Robert Harting 67.40, na drugiej lokacie uplasował się Piotr Małachowski z wynikiem 65.30, tuz za nim Robert Urbanek 65.20.

Tomasz Majewski już podczas prezentacji startujących w pchnięciu kulą zawodników został niezwykle entuzjastycznie przywitany przez publiczność zgromadzoną na stołecznym stadionie. Dopingowany przez polskich kibiców Majewski niestety nie dał rady pokonać doskonale dysponowanego Resse Hoffy, który uzyskał 20.81, a w ostatniej kolejce – w nieważnej próbie – posłał kulę ponad 21 metrów. Nasz dwukrotny czempion olimpijski w swoim najlepszym pchnięciu uzyskał 20.25. Trzeci był Chrisitan Cantwell – 20.13.

W skoku wzwyż kobiet wystartowały obie halowe mistrzynie świata z Sopotu – Rosjanka Marija Kuczina oraz nasza Kamila Lićwinko. Zwycięsko z tego pojedynku wyszła Rosjanka. Kamila po zaliczeniu w pierwszych próbach 1.82 i 1.87, w drugim podejściu pokonała poprzeczkę zawieszoną na 1.91 i miała trzy zrzutki na 1.94. Nasza złota skoczkini musiała się dziś zadowolić trzecią lokatą. Wygrała Kuczina, z wynikiem 1.97 (zrzutka na 2.00 i rezygnacja), a druga była Ukrainka Oksana Okuniewa – 1.94.

Przypomnijmy, że minione zawody poświęcone były pamięci najmłodszej polskiej mistrzyni olimpijskiej. Kamila Skolimowska, wielokrotna rekordzistka Polski, rekordzistka świata juniorów oraz dwukrotna medalistka mistrzostw Europy, zmarła w 2009 roku podczas obozu w Portugalii. Miała zaledwie 27 lat.
Nasza firma po raz kolejny została sponsorem tej imprezy i przekazała sprzęt do przeprowadzenia wszystkich konkurencji memoriału.
Sprzęt z logo Polanik systematycznie pojawia się na najważniejszych zawodach lekkoatletycznych – używany jest do bicia rekordów oraz zdobywania mistrzowskich i olimpijskich medali.


Pełne wyniki

 

 

<< powrót

 

Na naszej stronie uzywamy plików Cookies. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce, odwiedź stronę polityka prywatności.

  Akceptuję pliki cookies.